piątek, 31 października 2014

Odwiedziny św. Mikołaja w połowie października

Pamiętacie mój post o publikacji w The World of Cross Stitching? Bycie w Reader Panel, oprócz dumy i satysfakcji, łączy się z upominkiem od redakcji! Miałam ogromne obawy, że paczka z Wielkiej Brytanii nie dotrze do mnie (ostatnio z pocztą bywa baaaaardzo różnie i wszystko, co z Anglii lubi nie dochodzić), ale po niecałych dwóch tygodniach od premiery gazety w moje łapki wpadła całkiem niemała paczuszka. A w środku... same cuda...

Do you remember my post about being in the Reader Panel in the last The World of Cross Stitching? Some time ago I've received a little gift from Great Britain. Well, I was afraid about missing parcels from there but this time it arrived luckily. Look, what was inside...



Mnóstwo muliny Madeira i to takie metalizowane, brokatowe, pięknie się prezentują i już nie mogę się doczekać, aż zacznę nimi coś wyszywać. Kolejnym prezentem był zestaw nożyczki, naparstek i igły w złotej oprawie a także takie breloczkowe cudo w kształcie słonecznika i małymi ostrzami - idealny gadżet na podróże :)

Lots of Madeira thread (metallic, glitter), all look so beautiful, I just can't wait to start using them. Another things are gold scissors, needles, thimble and flowery thread cutter (which would be perfect for travels). 

Co tu dużo mówić, poczułam się jakby Boże Narodzenie przyszło dużo, dużo wcześniej - w październiku! Św. Mikołaj musiał stwierdzić, że byłam bardzo grzeczna w tym roku :)

Well, it was like Christmas in the middle of October! Santa knew I had been a good girl! :)


Sama nie mogę uwierzyć, że dostałam takie cuda!
Julia Elena

wtorek, 28 października 2014

Snail mail, mój pierwszy raz

Snail mail, czyli tradycyjna 'ślimacza' poczta. Taką lubię najbardziej! Pocztówka, czy list czekający na mnie w skrzynce, to uczucie, gdy wiem, że listonosz coś mi zaraz przyniesie jest nie do opisania. E tam głupie e-maile!
Pocztówki, wysyłanie prezentów i słodyczy za granicę to rzecz mi znana już od dłuższego czasu. Przesyłki wysyłałam przyjaciołom poznanym w ramach projektu Comenius, czy losowym osobom z strony postcrossing. Jednak kontakty powoli się urywają, a i ceny usług pocztowych ograniczyły stosy wysyłanych pocztówek za granicę. W 'kryzysowej' chwili z pomocą przyszła Mała Ichi, która podzieliła się w jednym ze swoich postów adresem portalu The Postal Society. Tego mi było trzeba!

Od razu zaznaczam, że nie chcę zdobywać nie wiadomo jakich znajomości, chciałam mieć osóbkę do stałej korespondencji i miłej wymiany drobiazgów ręcznie wykonanych :)

I love snail mail. Postcard or letter waiting for me in a mailbox and postman giving me a parcel - these feelings are great! No more e-mails :)
I used to send poscards via postcrossing and little gifts for my Comenius friends. But I needed a long term penpal and I hope I found it on The Postal Society (thanks to Ichi). 

Mój pierwszy w życiu list typu 'snail mail' dla Toffy, wyglądał tak:
My first snail mail letter looked like this:



I wiem, że Toffy bardzo podobała się moja kartka z wyhaftowaną sówką. Dobór kolorów i właśnie motywu sowy, były wybrane właśnie z myślą o niej :)
And I know that Toffy really enjoyed my little cross stitched surprise. Colours and owl motif were chosen especially for her :)


To także moja pierwsza kartka, ozdobiona haftem. Podoba mi się jej prosta forma, a Wam?
It's my first card like this. Do you like it?

Julia Elena

Tusal październikowy

Wrzucam z opóźnieniem zdjęcie słoiczka!
A bit late, as usual...


Koniec października, pierwsze mrozy, a ja oczywiście chora. Leżę więc sobie od weekendu pod kocykiem z herbatką, męczy mnie gorączka, gardło, kaszel, katar... Brrrr... Nie mam siły szydełkować, rysować, czy się uczyć (oj, nazbiera mi się zaległości w szkole). 

The end of October, bad weather (frost, rain), so that's why I'm sick. I have been lying in my bed since last weekend with warm tea and fav blanket. Because of fever, sore throat, cough I can't crochet, draw or learn (oh God, my school really misses me). 


Pozdrawiam,
Julia Elena


sobota, 25 października 2014

Mandala WIP#3

Odsłona trzecia mandali, tworzonej wspólnie z Klubem Twórczych Mam. Koniec zabawy już za miesiąc, ale to szybko minęło!

The third view at my mandala. The end of CAL with Klub Twórczych Mam is close, I can't believe how this time flies!



* włóczka Fibra Natura Cottonwood z kamartu
* szydełko 4,5 mm

* yarn Cottonwood by Fibra Natura, bought at kamart
* hook 4,5mm
* pattern: Sophie's Garden

Poproszę o wszelkie sugestie i opinie o mojej mandali! Co sądzicie o kolorach? Dobrze je dobrałam? :)
Thanks for comments and opinions about my mandala :)

Julia Elena 


sobota, 18 października 2014

Ale numer! Czyli najnowszy TWOCS i ja :)

Jakiś czas temu dostałam e-mail od przemiłej Fiony Smith - redaktorki brytyjskiego magazynu The World of Cross Stitching, z wiadomością, że chcą mnie opublikować w rubryce "Reader panel". Mój okrzyk radości trwał bardzo długo! Po wypełnieniu ankiety, chociaż śmiało nazwałabym to "wywiadem", mogłam już tylko czekać...

At the end of summer I received an e-mail from Fiona Smith - oh yeah!, Fiona from 'The World of Cross Stitching' magazine.  And guess what, they wanted to publish me in 'Reader panel'! Wow! Hurray! Yay! etc. After filling in the questionnaire, I just had to wait... 

Kilka dni temu w skrzynce znalazłam to: | Few days ago the postman gave me this:



TWOCS, issue 222, tak wygląda w środku. Ja to tam z ogrodem w tle na zdjęciu, hahaha :)
 That's how issue 222 looks inside. I'm the girl with garden behind in the photo :)


Moje komentarze do prezentowanych projektów wydrukowane zostały przy haftach z łyżwą oraz Gorjuss. Oba  wzory są naprawdę piękne :)

My comments are just next to Ice Skate and Gorjuss projects, here you can see them, both beautiful!

 


Co tu dużo mówić, taka publikacja to dla mnie prawdziwe wyróżnienie. Mało tego, jestem początkująca, więc coś takiego to wielka sprawa i kop do dalszego haftowego działania! Haftowego? A co tam, ogólnie kreatywnego, rękodzielniczego. Miło mi, że ktoś docenił ten mój zwariowany umysł, który ciągle gdzieś tam krąży i szuka inspiracji :)

Well, such thing is an honour for me. I'm a beginner in cross stitching, so it's a great motivation to stitch more. Stitch? Create, make handmade stuff! I'm glad that someone appreciated my crazy mind, which is always somewhere in clouds, looking for inspiration :)

Dziękuję | Thanks to all <3
Julia Elena

wtorek, 14 października 2014

October Inspiration

Mam ochotę zacząć jakiś cykl na blogu, jakieś regularne posty. Po krótkim namyśle pragnę zacząć pisać comiesięczne posty z inspiracjami, ale nie takimi losowymi jak dotychczas. Będą to prace, dzieła sztuki, książki, filmy i inne takie, które faktycznie chodzą mi po głowie i które wnoszą coś do mojej twórczości i codziennego działania. Gotowi? Zobaczcie co mnie inspiruje w październiku:)

I want to start a new blog post series here. After a short brainstorm I decided to write about  my monthly inspiration. There will be things such as crafts, art, books, movies etc. which really mean something for me, for my work and life. Are you ready? Let me introduce you to my inspiration wall for October:)

Jesień | Autumn

zdj. mojego autorstwa

Październik kojarzy mi się głównie z piękną polską złotą jesienią! Pomijając deszcze i pluchy, widok za oknem jest cudowny! Jesienią wyjątkowo chętnie chodzę do lasu (uwielbiam to robić o każdej porze roku, ale jesienią wygląda wyjątkowo).

October is a time of beautiful Polish gold autumn. Despite rainy, cloudy days, views are magical! I love walking in the forest such time! 


HALLOWEEN

 źródło: 1, 2

To nie jest polskie święto. Halloween jest krytykowane u nas bardzo, ale gdy pominiemy całą tę otoczkę pełną trumien, cmentarzy i kościotrupów, wychodzi całkiem przyjemne święto w pięknej jesiennej otoczce. A ja uwielbiam klimaty halloweenowe - lampiony, pająk na pajęczynie, szybko zapadający zmrok czy ozdoby, oczywiście wykonane własnoręcznie!

Halloween is not typical Polish celebration. But without cemeteries, skeletons and coffins it's very nice festival with autumn look. And I love such things - lanterns, spiders' web, long nights and halloween decoration, well, handmade decoration!

 

MOVIE: Koralina | Coraline

filmweb.pl

 
Koralina to nie jest bajka dla dzieci. To jest prawdziwy film dla dorosłych. Animacja jest perfekcyjna, tworzy nastrój grozy i horroru. 
Koralina to główna bohaterka tego filmu. Razem z rodzicami przeprowadza się do starego domu. Dziewczyna poznaje sąsiadów, ale ciągle czuje się samotna. Do czasu, gdy przechodzi przez tajemnicze drzwi, za którymi znajduje drugą, lepszą rodzinę.
Film jest idealny na jesienno-halloweenowy czas i nie polecam go dzieciom :)

Coraline is not a typical film for children. It's definitely for adults. Animation is perfect, creates atmosphere of horror. 
Coraline is a main character of this film. Together with her parents she moves to the very old house. She quickly meets neighbours but still feels very lonely. Suddenly, she finds a little door and new, better family behind it. 
Film is great for autumn and halloween's evening. But I don't recommend it for children :)


Komu podoba się pomysł comiesięcznych inspiracyjnych postów? 
Pozdrawiam,
Julia Elena

czwartek, 9 października 2014

Mandala WIP#2

Przyznam się, że mandalę już prawie skończyłam! Oto zdjęcia ze stanu z 14 września :)

My mandala is almost finished. Here are photos from 14th September :)



* włóczka ciągle ta sama - Fibra Natura Cottonwood z kamartu
* szydełko 4,5 mm

* yarn Cottonwood by Fibra Natura, bought at kamart
* hook 4,5mm
* pattern: Sophie's Garden

Jak Wam się podoba? What do you think?
Julia Elena

piątek, 3 października 2014

BACK TO SCHOOL: Apple Cover

Oto drugi i ostatni post ze szkolnej serii. Tym razem pokażę niezwykle urokliwe wdzianko na jabłko! Dzięki niemu jabłko mniej się obija i wygląda uroczo!

Welcome to the second 'Back to school' post on my blog. I want to show a really cute apple cover! It looks so cute and makes my apple safer in the schoolbag. 





Ubranko wydziergałam z włóczki Paris firmy Drops (uwielbiam ją!) i użyłam do niej szydełko 5mm. Na zakończenie dodałam duży drewniany guzik! Każdy uśmiecha się na widok tak odzianego jabłka, to był świetny pomysł! Wzór pochodzi stąd.

I used Drops yarn, called Paris and 5 mm hook. To finish I add a big wooden button. Everyone smiles at my new apple cover. It's great during long school breaks. You can find the pattern here

Miłego dnia!
Julia Elena.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...